Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasa 6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasa 6. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 czerwca 2017

SUWALSZCZYZNA I WILNO

SPRAWOZDANIE Z WYCIECZKI KLAS VI
SUWALSZCZYZNA I WILNO
W dniach 23.05.2017r.- 25.05.2017r. odbyła się trzydniowa wycieczka szkolna, w której udział brały klasy 6a, 6c i 6e pod opieką p. Urszuli Knyż, p. Ewy Rustowskiej, p. Beaty Serafin oraz p. Martyny Tarnowskiej. Po czułych pożegnaniach z rodzicami i łzach rozstania byliśmy gotowi wyruszyć w drogę.
Pierwszym punktem naszej podróży był Wigierski Park Narodowy , gdzie podczas spaceru ścieżką edukacyjną mogliśmy podziwiać otaczającą nas przyrodę oraz poznać historię tego miejsca. Na własnej skórze odczuliśmy, także piękno okolicznej fauny, dzięki bliskiemu spotkaniu z najczęściej występującymi w tym regionie zwierzętami czyli komarami. Po przechadzce, w wigierskim muzeum zobaczyliśmy ekspozycję, ukazującą różnorodność gatunkową Parku oraz obejrzeliśmy film opowiadający historię watahy wilków żyjących w pobliskich lasach. Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy był Klasztor Kamedułów, położony w malowniczej scenerii nad Jeziorem Wigry. Widzieliśmy tam zabytkowy kościół oraz komnaty papieskie.
Wreszcie przyszedł czas na najbardziej wyczekiwaną atrakcję wyjazdu, czyli zakwaterowanie w hotelu. Mimo wielkiego zmęczenia wyczerpującym dniem uczniowie byli gotowi na dalsze zwiedzanie, tym razem pokoi swoich kolegów i koleżanek.
Następnego dnia, od razu po wczesnym śniadaniu rozpoczęliśmy podróż do Wilna. Na miejscu Pani przewodnik oprowadziła nas po tym niezwykle urokliwym, litewskim mieście.  Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Muzeum Adama Mickiewicza oraz domu Juliusza Słowackiego. Widzieliśmy także Pałac Prezydencki oraz Uniwersytet Wileński. Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o poznawaniu kuchni litewskiej i odwiedzinach w słynnej lodziarni na starym mieście.
Nie wiadomo czy to za sprawą wyjątkowego smaku lodów, czy może epoki, w której żył nasz sławny Polak Adam Mickiewicz, ale wokół zapanowała miłosna atmosfera. Zwiedzanie wiekowych, wileńskich kościołów przeplatane było ukradkowymi spojrzeniami, nieśmiałymi uśmiechami oraz wzajemnymi zaczepkami.
 Bardzo istotnym zarówno dla Polaków jak i dla Litwinów miejscem, w które się udaliśmy, był również Cmentarz na Rossie, gdzie zapaliliśmy znicze przy grobie Matki Marszała Józefa Piłsudskiego, w którym pochowane jest też jego serce.
Zmęczeni, z bolącymi nogami i pustymi brzuchami wróciliśmy do hotelu na obiadokolację. Chyba dzięki jakiemuś magicznemu składnikowi, który do posiłku dodały Panie kucharki energia i siły natychmiast powróciły, a uczniowie mogli oddać się swojej ulubionej czynności- spotkaniom towarzyskim w pokojach. O to, aby wizyty zbytnio się nie przedłużyły dbały czujne Panie wychowawczynie.
Trzeciego dnia mieliśmy okazję podziwiać mazurskie pejzaże podczas rejsu kanałem Augustowskim. Odwiedziliśmy także Muzeum Ziemi Augustowskiej, gdzie wspólnie z naszymi wiernymi towarzyszami drogi komarami wysłuchaliśmy pasjonującej opowieści o gen. Ignacym Prądzyńskim, jego żonie oraz bohaterskim psie. Po pysznym obiedzie udaliśmy się w drogę powrotną do domu, gdzie czekali na nas bardzo stęsknieni tak długą nieobecnością swoich pociech rodzice.

Martyna Tarnowska

poniedziałek, 5 czerwca 2017

"Gratuluję Ci Książko..."

Jakub Siudak                                            Warszawa, 19.04.2017r.
Klasa 6c
SP 114       



Pani Książka
„Ten Obcy”
Irena Jurgielewiczowa


Szanowna Pani Książko.

Chciałbym podziękować, że tak mnie Pani sobą zainteresowała, że przeczytałem Panią do końca.
Jest Pani o grupie przyjaciół, którzy spędzają wakacje we  wsi Olszyny nad rzeką Młynówka. Nazywają siebie „załogą”. Do grupy tej  należą: Pestka, Ula, Marian i Julek. Mają swoją wyspę. Jest to odludne miejsce, którego nie zna nikt. Jest to ich wyspa , na której spędzają razem czas. Pewnego dnia w to miejsce trafia obcy. Jest nim chłopiec o imieniu Zenek, który podróżuje autostopem w poszukiwaniu wujka. Razem z obcym dzieci mają dużo niesamowitych przeżyć.
Najbardziej spodobała mi się postawa chłopca, kiedy uratował dziecko. Nie zważając na niebezpieczeństwo, pobiegł za przestraszonym koniem, który zerwał się z cugli i pędził przed siebie. Na wozie, co którego koń był zaprzężony znajdował się mały chłopiec. Zenek dogonił pojazd, wskoczył na wóz, a następnie zjechał w pole, gdzie zatrzymał konia i tym samym uratował przestraszonego malca. Według mnie Zenek zachował się jak bohater.
Jeszcze raz chciałbym podziękować za mile spędzony z Panią czas. Czytałem Panią z wielką przyjemnością. Nie mogłem doczekać się końca, byłem ciekawy, jak potoczą się losy Zenka i czy odnajdzie wujka. Nie zawiodła mnie Pani. Wszystko dobrze się skończyło. Polecam Panią innym.
                                                                           Z poważaniem
Pani wielbiciel

Jakub Siudak

" Gratuluję Ci Książko..."

Warszawa dn. 22.03.2017 roku
 Zuzanna Zielińska
Szkoła Podstawowa nr 114
Z Oddziałami Integracyjnymi
W Warszawie


,,Czarownica w wielkim mieście’’
Agnieszka Urbańska
Wydawnictwo Skrzat




Szanowna Pani Książko!

Gratuluję Pani tak barwnego opowiadania i ciekawych bohaterów. Najbardziej spodobała mi się postać Czarownicy Toli, która próbowała pomóc wszystkim dookoła. W Pani wyglądzie najbardziej spodobały mi się piękne, kolorowe rysunki pomiędzy tekstem. Bardzo zaciekawił mnie rozdział ,,Czkawka’’.
Jeszcze raz gratuluję Pani  tak wielkiego osiągnięcia.


    Z poważaniem
           Zuzanna Zielińska


" Gratuluję Ci książko..."

Patrycja Błońska                                          Warszawa dn.20.04.2017 r
Klasa 6c
SP 114
im. Jędrzeja Cierniaka 
w Warszawie 
Książka "Magiczne Drzewo.
Czerwone krzesło"
Autor: Andrzej Maleszka
Wydawnictwo: Znak 

Szanowna Pani Książko.
Niech Pani przyjmie ode mnie serdeczne gratulacje z okazji zdobycia nagrody IBBY za najlepszą powieść dla dzieci. Odniesiony sukces jest wielkim uznaniem za poziom narracji i głębię tematu, który porusza Pani na każdej stronie. W mojej szkole wiele się o Pani mówi i są to same dobre opinie. Nie ma wśród młodzieży osoby, która nie przeczytałaby Pani z wypiekami na twarzy. Jestem pod ogromnym wrażeniem po skończeniu tak znakomitej Lektury.
Dla mnie, młodego czytelnika "Czerwone krzesło" to przygoda, humor i pozostanie w beztroskim świecie dzieciństwa. Magia kryje się w pozornie codziennych przedmiotach, a dziecięca przyjaźń oraz miłość mają ogromną moc, silniejszą niż wszelkie magiczne przedmioty.
W swojej baśniowej konwencji porusza Pani bardzo dla mnie ważną problematykę związaną z rodziną. Świat dzieci jest nieskażony materializmem, jest czysty i niewinny, a tylko dorośli wymagają wewnętrznej przemiany oraz odnalezienia właściwej drogi. Dla mnie każda strona jest pełna zwrotów akcji, niespodziewanych wydarzeń, ale posiada też uniwersalny morał. To rodzina jest najważniejsza, ona stanowi o naszym szczęściu. Materializm niestety znieczula człowieka na krzywdę innych i prowadzi do zgubnych decyzji.
Pani bohaterowie Kuki, Filip i Tosia wiodą szczęśliwe życie z rodzicami, a ich świat przewraca się do góry nogami, kiedy Kuki, najmłodszy z rodzeństwa, odnajduje tajemnicze krzesło. Nie jest to jednak zwykły mebel, ale zaczarowany, stworzony z magicznego drzewa. Wystarczy na nim usiąść i wypowiedzieć życzenie, a krzesło czasami w przewrotny sposób je spełni. Czerwone krzesło jest jednak wrażliwe na dobro, dlatego ucieka przed dorosłymi i chciwymi ludźmi. Taki magiczny mebel wymaga jednak odpowiedzialności, gdyż wypowiedziane pragnienia mogą okazać się groźne i niebezpieczne dla ludzi. Mimo, że opowieść wydaje się ciepła, to nie brakuje w niej elementów emocjonujących. Na dzieci czyhają na każdym kroku niebezpieczeństwa i pułapki - z jednej strony zgotowane przez ludzi pragnących wejść w posiadanie cudownego krzesła, z drugiej zaś - będących efektem życzeń wypowiedzianych w sposób nieprzemyślany.
Zauważyć też można, że również lęki bohaterów niczym się nie różną od tego, co znane jest mi, młodemu czytelnikowi. Kuki boi się burzy, tego, że rodzice go opuszczą i chce być akceptowany przez starsze rodzeństwo. Jakże znane jest to mi doskonale z doświadczeń w życiu codziennym.
Dla mnie, Szanowna Książko, jest Pani ekscytująca. Trudno choć na chwilę oderwać się od przygód dzieci i ich ciotki. Chociaż jest Pani przeznaczona dla dzieci to treść lektury nie jest ckliwa, nie stawia się ponad młodego czytelnika, nie moralizuje. Jest Pani Książką dla dzieci w pełnym tego słowa znaczeniu - bawi, zajmuje, przenosi w inny fantastyczny świat.
Jeszcze raz składam Pani gratulację.
Z poważaniem 

Patrycja Błońska

" Gratuluję Ci książko..."

Dawid Wach                                           Warszawa, 24 kwietnia 2017
Klasa 6a
Szkoła Podstawowa nr 114
                                                                                          Pani Książka
                                                                  „Mikołajek i inne chłopaki
                                                                 Autor : René Goscinny

Szanowna Pani Książko.
Nazywam się Dawid Wach i chciałbym pogratulować Pani, ponieważ Pani zawartość  jest bardzo ciekawa.
Najbardziej zaciekawiła mnie sytuacja, gdy jeden z Pani bohaterów - Kleofas przyszedł do szkoły w okularach. Lekarz zalecił, aby nosił on okulary, gdyż uznał, że z powodu wady wzroku źle się uczy. Koledzy z klasy zdziwili się, że Kleofas – najgorszy uczeń - przyszedł do szkoły w okularach. Do tej pory okulary nosił tylko najlepszy w klasie Ananiasz. Prymus nie był zadowolony, bo wiecznie bał się o swoją pozycję. Zaczął kłócić się z Kleofasem. A wszyscy uczniowie stwierdzili, że poproszą rodziców o kupno okularów. Sytuacja ta sprawiła, że przyszedł opiekun Rosół. Kazał Ananiaszowi wytłumaczyć, co się stało, jednak nie mógł zrozumieć, o co mu chodzi i poszedł z nim obmyć zapłakaną twarz do toalety. 
Kleofas zgodził się pożyczać swe okulary pytanym przez nauczycielkę kolegom. Chłopcy przekazywali sobie okulary z rąk do rąk. Mikołajek stwierdził, że nic przez nic nie widać. Podał je Gotfrydowi, ten Rufusowi, potem kolejnym kolegom, aż trafiły do Alcesta. Kleofas zaprotestował, twierdząc że Alcest ma tłuste od masła ręce. Ten oburzył się i chciał się bić, jednak Kleofas odrzekł, że nie można go uderzyć, bo nosi okulary. Sprzeczka przywołała opiekuna, który uważał, że chłopcy kpią sobie z niego i kazał im odmienić trudne zdanie. Na geografii Kleofas podał jednak okulary Alcestowi, a ten patrząc przez szkła, nie zauważył nauczycielki. Ta stwierdziła, że chłopak błaznuje i wyprosiła go za drzwi. Wezwany do odpowiedzi Kleofas, bez okularów, dostał kolejną jedynkę. Była to bardzo ciekawa sytuacja, jak wiele innych, które można w Pani odnaleźć bardzo śmieszna. Bawiłem się przy czytaniu Pani świetnie.
Jeszcze raz gratuluję Pani zawartości, która jest fantastyczna.
Z poważaniem,


Dawid Wach

czwartek, 18 maja 2017

" Gratuluję Ci książko..."

Maja Piasecka                                     Warszawa, dnia 1 kwietnia 2017 r.
uczennica klasy 6c
SP 114


Pani Książka
„Seria Niefortunnych Zdarzeń”
Lemon Snicket


Szanowna Pani Książko!

Serdecznie gratuluję Pani, że w swojej treści zawarła Pani
tyle ciekawych przygód, zwrotów akcji, nieoczekiwanych zakończeń
w swoich wszystkich tomach.
Bohaterowie tej opowieści wiodą bardzo trudne życie, pełne smutnych zdarzeń. Spotykają na swojej drodze bardzo wiele przeciwności oraz złych ludzi. Bohaterów łączy silna więź, ponieważ są rodzeństwem
i mogą na sobie polegać.
Bardzo zaciekawiła mnie Pani opowieść, dostarczyła mi wielu emocji i skłoniła do wielu przemyśleń. Z niecierpliwością czekam na kolejne części.

                                                                          Z poważaniem
                                                                            Maja Piasecka


„Gratuluję Ci, Książko…”

Adam Czarzasty                                                               Warszawa, 24.04.2017r.
Szkoła Podstawowa nr 114
 Oddziałami Integracyjnymi
Warszawa
„Tajemnica zielonej pieczęci”
Hanna Ożogowska
Wydawnictwo Zielona Sosna

Szanowna Pani Książko.
Z wielką radością przeczytałem wszystkie Pani 450 stron! Mam w pamięci wszystkie niezwykle ciekawe przygody bohaterów. Choć akcja bardzo szybko się toczy, pamiętam wszystko: stowarzyszenie posługujące się tajnym szyfrem, Stefana, który rozpoczyna pisać pamiętnik, który staje się powieścią detektywistyczną oraz który próbuje rozwiązać zagadkę i pomóc szantażowanej koleżance.
O Pani znaczeniu, Szanowna Książko, niech świadczy to, że jest Pani moją ulubioną lekturą.
Życzę Pani, Szanowna Książko, aby dzieci zawsze chętnie po Panią sięgały i czytały z ogromną ciekawością, aby nigdy nie stała Pani samotnie na półce, tylko by była Pani w czyichś rękach.
Z wyrazami szacunku, a także sympatii,

Adam Czarzasty

środa, 10 maja 2017

„Gratuluję Ci, Książko…”

Wiktoria Raczkowska
Klasa 6a
Szkoła Podstawowa nr 114
z Oddziałami Integracyjnymi
im. Jędrzeja Cierniaka


Warszawa, 14 marca 2017


„Zwiadowcy - Okup za Eraka”
Autor – John Flanagan
Przełożył Stanisław Kroszczyński
Wydawnictwo Jaguar

Szanowna Pani Książko.
Pragnę Pani szczerze pogratulować! Jest Pani wspaniała!
Nie potrafię ująć w słowa jak bardzo mną Pani poruszyła. Szczególnie oszałamiający był moment, w którym koń głównego bohatera, Willa, zaginął podczas burzy piaskowej w Arydii. Byłam szczerze przerażona! A jeszcze większy szok wywołała we mnie wędrówka samotnego Willa przez pustynię w poszukiwaniu jego bliskiego przyjaciela i błądzenie pośród piasków. Byłam tak zafascynowana, że nie mogłam się od Pani oderwać! Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby Wyrwij się nie odnalazł…
Oczywiście nie tylko to było w Pani wspaniałe. Wyprawa do Arydii, kraju, który był tak nieznany Aralueńczykom (z Araluenu pochodzili główni bohaterowie) oraz walka z dzikim plemieniem Tualegów i w końcu wyzwolenie Eraka – oberjarla Skandii, którego po nieudanej napaści na Al Shabah (małe, kupieckie miasteczko na wybrzeżach Arydii) przetrzymywali Arydzi, a później „Jeźdźcy bez twarzy” (Tualegowie).
Jedynym, co mi się w Pani nie podobało było to, że nie została Pani napisana w porządku chronologicznym. Jest Pani przecież księgą 7, a wydarzenia w Pani opisane miały miejsce przed księgami 5 i 6, ale mniejsza z tym.
Jestem niezmiernie zachwycona Panią i  Pani jedenastoma siostrami oraz dwoma kuzynami. Mam nadzieję, że po 12 księdze pt. „Królewski Zwiadowca” będą jeszcze dalsze części.
Życzę Pani powodzenia oraz rzecz jasna Willowi, Horace’owi, Haltowi, Alyss, Evanlyn oraz oczywiście autorowi – Johnowi Flanagan w dalszym kontynuowaniu serii.

Z poważaniem

Wiktoria Raczkowska 

„Gratuluję Ci, Książko…”

Kamil Czerniejewski                                                                    Warszawa,  04.04.2017
Klasa 5b
Szkołą Podstawowa nr 114
Z Oddziałami Integracyjnymi
W Warszawie
Tytuł: Tajemniczy ogród
Autor: 
Frances Hodgson Burnett

Szanowna Pani Książko.
Na wstępie chciałem Pani podziękować za to, że jest, że można znaleźć Panią w księgarni lub bibliotece, a nawet w wielu domach.  
Jest Pani wspaniała. Gdy przeczytałem kilka pierwszych stron, już wiedziałem, że nie popełniłem błędu wybierając Panią.  Ma Pani wszystkie cechy powieści, jakie powinny się znaleźć w książce – świetnych, interesujących bohaterów, niezwykłe wydarzenia i mnóstwo emocji.  Jest Pani ciekawa, pouczająca i fantastyczna. Nawet przez chwilę nie nudziłem się z Panią. Jesteś  Pani jedną z moich ulubionych Książek. To wielki komplement, ponieważ nie bardzo lubię czytać.
Mam nadzieje, że innym też się podoba Pani tak bardzo jak mnie. Liczę na to, że powstanie druga, może jeszcze lepsza Pani część.
Gratuluję tego, że tak długo jest Pani lekturą, dzięki czemu Ma Pani wielu czytelników.
Pozdrawiam Panią serdecznie i  jeszcze raz dziękuję za mile spędzone chwile
w Pani towarzystwie.
    Z poważaniem

Kamil Czerniejewski

„Gratuluję Ci, Książko…”

W miesiącu marcu i kwietniu w szkole realizowany był projekt czytelniczy „Gratuluję Ci, Książko”
Zadaniem uczniów było:
Klasy I – narysowanie ilustracji do ulubionej książki
Klasy 2 – 4 – napisanie listu prywatne z gratulacjami dla ulubionej książki
Klasy 5 – 6 napisanie listu oficjalnego z gratulacjami dla ulubionej książki
W projekcie wzięło udział 125 uczniów, w tym 34 osoby z klas młodszych i 91 osób z klas starszych.
Organizatorka konkursu -  p. Urszula Knyż ,  zwraca uwagę na duże zainteresowanie projektem i liczny udział uczniów, którzy zaprezentowali swoje ulubione książki. Lektury były bardzo różnorodne, co świadczy o dużym zainteresowaniu czytelnictwem.
Najciekawsze prace będą prezentowane na tablicy przy bibliotece szkolnej w okresie od końca kwietnia do połowy maja. Zachęcamy do zapoznawania się z tymi swoistymi recenzjami książek. Może uczniowie znajdą dla siebie tytuły, po które warto sięgnąć.

Najciekawsze prace pojawią się cyklicznie  na naszym blogu w kolejnych postach. 







czwartek, 2 lutego 2017

Dyskoteka karnawałowa

Dnia 25 stycznia o godzinie 17.15 odbyła się w naszej szkole dyskoteka karnawałowa. Na początku leciały starsze piosenki , a potem coraz nowsze i dlatego każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Podczas imprezy były niesamowite efekty specjalne, takie jak kolorowe światła i dym.
Dyskoteka bardzo nam się podobała i liczymy na jeszcze jedną w tym roku.

Milena z  6d

piątek, 25 listopada 2016

Kartka z dziennika

25.10.2016
Dzisiaj wraz z klasą, wybrałam się do miejsc pamięci
narodowej na Targówku, dzielnicy, w której mieszkamy i się uczymy, a która ma bogatą historię.
Gdy wychodziliśmy ze szkoły zaczął padać deszcz, jakby natura chciała dodać coś od siebie, by wprowadzić nas w odpowiedni nastrój smutku i zadumy.

Najpierw udaliśmy się na ulicę Stojanowską, gdzie w dawnym budynku naszej szkoły znajduje się tablica poświęcona pamięci ofiar hitlerowskiego terroru, którzy zginęli tu w latach 1939 – 1943. Zapaliłam razem z Olą znicz i ruszyliśmy dalej. 

Po drodze w kierunku ulicy Świętego Wincentego, pomimo coraz obfitszego deszczu, pani wychowawczyni zarządziła kilka postojów i opowiada nam o historii naszego osiedla. Dowiedzieliśmy się, jak okolice naszej szkoły wyglądały jeszcze kilka lat temu, zwróciliśmy też uwagę na to jak ten teren zmienia się na naszych oczach. Tam, gdzie do niedawna bawiliśmy się na placu zabaw, obecnie buduje się jedna ze stacji metra. Pani zwróciła też naszą uwagę na ulicę Piotra Skargi, gdzie kiedyś znajdował się jedyny murowany budynek w okolicy i jednocześnie pierwsza siedziba naszej 114.
Kolejny postój to miejsce pamięci narodowej na rogu ulic Św. Wincentego i Oszmiańskiej. Upamiętniające żołnierzy Armii Krajowej poległych 1 sierpnia 1944, kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie.


Dalej ruszyliśmy w kierunku Ronda Żaba, gdzie niedawno pojawiła się nowa tablica ku czci podporucznika Znicza – Jana Wójcika, który był dowódcą plutonu uczestniczącego w walkach powstańczych i poległ w tym właśnie miejscu.



Po przeciwnej stronie ronda, przy nasypie kolejowym widzieliśmy jeszcze jedną tablicę poświęconą pamięci ofiar terroru z okresu II wojny światowej.


Pani wspomniała też o zabytkach znajdujących się w tym miejscu – Cmentarzu Żydowskim, który po wojnie chciano przerobić na park rozrywki i drewnianym budynku, ostatniej takiej pamiątce z czasów, gdy na Targówku znajdowały się tylko budynki drewniane, bo był to teren forteczny.
Deszczowa pogoda nie przeszkodziła nam w tej niecodziennej lekcji historii i patriotyzmu. Zmoknięci i zadumani wróciliśmy na pozostałe lekcje.
                                                                                                                                 MartUla

poniedziałek, 21 listopada 2016

Wycieczka do Grecji - część I

Grecja - kolebka kultury. Pasjonaci historii będą czuć się tu jak w raju, mogąc obejrzeć słynne budowle i rzeźby. Tutaj swój początek miały Igrzyska Olimpijskie.
Ateny-starożytny Akropol


Meteory to jedno z najbardziej niesamowitych miejsc nie tylko w Grecji ale i na całym świecie. Na szczycie piaskowcowych skał, wznoszących się na ponad pół kilometra w niebo, umiejscowiony jest zespół prawosławnych klasztorów. Początkowo wszelkie materiały potrzebne do budowy i życia mnichów wciągane były na linach, również odwiedzający mogli dostać się do monastyrów jedynie na linach. Obecnie część z monastyrów udostępniona jest dla zwiedzających i dla ich wygody wybudowano schody i pomosty.

Meteory

Półwysep Chalkidiki słynie z niezwykłego kształtu oraz ze złocistych plaż omywanych przez niebieskie i przejrzyste morze.

Półwysep Halkidiki



Olimp nie jest pojedynczą górą, lecz sporym masywem.



Starożytne Delfy, uważane dawniej za pępek świata, należą do najpiękniejszych i najbardziej poruszających wyobraźnię wykopalisk archeologicznych Grecji.



Kanał Koryncki z pozoru wydaje się być wąskim pasem wody, jednak tak naprawdę jego wielkość jest imponująca. Kanał ten przecina Przesmyk Koryncki, oddzielając tym samym półwysep Peloponez od głównej części Grecji.
  


Poleca Kuba Siudak kl. 6c 

c.d.n.

poniedziałek, 24 października 2016

Drugi wykład na Uniwersytecie Bródnowskim

8 października 2016r. w ramach Bródnowskiego Uniwersytetu Dzieci odbył się wykład
pt. ,,Barwy jesieni'' prowadzony przez dr Agnieszkę Podlaską. W trakcie wykładu braliśmy udział w wielu eksperymentach. Za pomocą metody chemicznej zwanej chromatografią odkrywaliśmy jak różne barwniki wpływają na kolor liści jesienią. Okazało się, że zieloną barwę liście zawdzięczają nie tylko zielonemu chlorofilowi, ale też żółtemu ksenofilowi. Jesienią  drzewa przygotowują się na zimę i miejsce chlorofilu zajmują pomarańczowy karoten i żółty ksentofil. Czerwoną barwę liście zawdzięczają antocyjanom. Oznacza to, że liście są martwe i opadają, bo drzewo przygotowując się na zimę skierowało składniki odżywcze do korzeni.
Pani doktor wyjaśniła również za pomocą eksperymentu, co to jest katalaza i jak działa. Katalaza występuje u wszystkich żywych organizmów. Rana u człowieka polana wodą utlenioną zaczyna się pienić, co jest wynikiem działania katalazy, która wypycha nadmiar tlenu z rany przez co ją oczyszcza. Sprawdziliśmy to na przykładzie żywych, rozgniecionych  igieł sosny, które polane wodą utlenioną zaczynały się pienić, co jest dowodem, że zawierają katalazę. Natomiast martwe, suche igły polane wodą utlenioną nie dawały żadnego efektu. Stąd wniosek, że katalaza występuje tylko w żywych organizmach. Dowiedzieliśmy się ,że antocyjany występujące w jesiennych liściach są stosowane jako znacznik kwasowości i zasadowości w chemii.
Wykład jest wart polecenia, był bardzo interesujący, ponieważ wykonaliśmy wiele ciekawych eksperymentów.
Po odbytych wykładach opowiadałam koleżankom i kolegom na godzinie wychowawczej o tym, co się tam działo i rozmawiamy na ich temat.

Aleksandra Zaręba 5a 

Pierwszy wykład na Uniwersytecie Bródnowskim


Jak patrzeć na miasto, żeby coś zobaczyć?
      
             Cześć!
Na pierwszym wykładzie rozmawialiśmy o kulturoznawstwie. Pierwszym pytaniem, które zadał nam wykładowca było:
Co to jest miasto?
Czy zadaliście sobie kiedyś takie pytanie?
Miasto to bardzo duża liczba budynków, fabryk, domów, sklepów itp.
A czy wiecie może, co to jest wieś?
Dużo ciszej niż w mieście, więcej domów itp.
Dobrze. Jak już pomyśleliście chwilę nad tymi pytaniami, to teraz opowiem wam trochę o naszym mieście.
W 1596r Warszawa stała się stolicą Polski. W Warszawie znajduje się wiele bardzo starych kamieniczek. Znajdują się one głównie na Starówce, która podczas II Wojny Światowej została praktycznie kompletnie zburzona. Na szczęście po wojnie została odbudowana.
W Warszawie znajduje się również wiele drapaczy chmur.
Czy wiecie może ile nasz Pałac Kultury ma wysokości?
Jeśli nie, to zaraz się dowiecie.
Pałac Kultury ma 278 m wysokości, 42 kondygnacje - piętra oraz znajduje się w nim 3288 pomieszczeń. Aby wieczorem oświetlić cały Pałac Kultury potrzeba tyle energii, ile zużywa całe średniej wielkości miasto - około 30 000 KW.
Mam nadzieję, że Was tym nie zanudziłam i dowiedzieliście się jeszcze czegoś więcej o naszym mieście.

                                                                                                                               Olafek


środa, 19 października 2016

Pasje i zainteresowania


Martyna Wojciechowska
 Jako mojego ulubionego współczesnego podróżnika wybrałam Martynę Wojciechowską, ponieważ jej podróże są bardzo pasjonujące i czasem niebezpieczne. Dokonała wielu interesujących rzeczy, napisała kilka ciekawych książek. Bardzo lubię jej program ,, Kobieta na krańcu świata". Podziwiam Ją też za to, iż mimo wielu przeciwności losu nie poddaje się i realizuje swoje pasje oraz spełnia swoje marzenia.            Znana podróżniczka prowadzi popularny program" Kobieta na krańcu świata" przedstawiający życie kobiet zamieszkałych w różnych krajach.
Za odcinek zatytułowany "Ludzie duchy" dostała nagrodę "Złotą Nimfę" podczas 55 Międzynarodowego Festiwalu Produkcji Telewizyjnej w Monte Carlo! Dokument opowiada historię albinosów z Tanzanii, którzy są zwierzyną łowną deli ludzi wierzących w magiczną moc chorych na bielactwo. Została nagrodzona też wieloma innymi nagrodami takimi jak:
- Nagroda Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera za książkę „Kobieta na krańcu świata 2”
- National Geographic International Media Conference 2014, nagroda za najlepszy projekt książkowy za serię “Dzieciaki świata” i “Zwierzaki świata”
- Nagroda „Piękni w sieci – Róże Gali” – nagroda czasopisma „Gala” i wieloma innymi.
Martyna Wojciechowska 22 stycznia 2010 roku zakończyła zdobywanie Korony Ziemi. Jest trzecią Polką, która która wspięła się na wszystkie najwyższe góry siedmiu kontynentów. W 2002 roku wzięła udział w rajdzie Sahara-Dakar – ukończyła go jako pierwsza Polka i kobieta z Europy Środkowo-Wschodniej. Zajęła drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Transsyberia 2003. 7 września 2015 r., uroczyście i hucznie otwarto klinikę Przylądek Nadziei, najnowocześniejszy w Polsce dziecięcy szpital onkologiczny, którego patronką jest Martyna wojciechowska.
 Jest honorową ambasadorką i wspomaga WWF Poland, oraz jest członkinią PAH SOS.
Napisała wiele książek takich jak: Przesunąć horyzont, Misja Everest, Kobieta na krańcu świata i wiele innych.

Borówka

niedziela, 16 października 2016

Wycieczka do Palmir

                                                         Droga Asiu !

    Dzisiaj pojechaliśmy na wycieczkę ze szkołą do Palmir. Palmiry to miejsce, gdzie znajduje się symboliczny grób naszego patrona szkoły Jędrzeja Cierniaka. Jędrzej Cierniak został rozstrzelany podczas egzekucji w 1942 roku.
     Zanim poszliśmy na cmentarz mieliśmy różne zabawy z harcerkami. Było to między innymi skakanie przez patyki, krzyżówka i gra pif-paf. Następnie poszliśmy do muzeum, gdzie obejrzeliśmy film i widzieliśmy różne zabytkowe rzeczy odnalezione po egzekucjach. Na koniec wycieczki poszliśmy na cmentarz i zapaliliśmy znicze na grobie Jędrzeja Cierniaka.    Potem wsiedliśmy do autokaru i pojechaliśmy do szkoły. Byliśmy trochę zmoknięci i zmarznięci, ale było warto, bo była to bardzo pouczająca wycieczka.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            

                                                                                                            Pozdrawiam Zosia

WYCIECZKA PO KRAJACH BAŁTYCKICH

Chciałbym polecić wycieczkę po Krajach Bałtyckich. Ja zwiedziłem Wilno stolicę Litwy ,Rygę stolicę Łotwy oraz Tallin stolicę Estonii. Trasa między Wilnem a Tallinem ma ok. 600km i wycieczkę można zaplanować na ok. 4 dni. Wyruszamy z Warszawy do Wilna. W stolicy Litwy możemy zobaczyć np. Ostrą Bramę z obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej. Następnie możemy wybrać się śladami naszego pisarza Adama Mickiewicza i zobaczyć dom, w którym mieszkał i szkołę do której uczęszczał. Ponadto możemy zwiedzić wiele ciekawych zabytków.
Litwa

Wilno
Obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej 






Łotwa




Niecałe 300km dalej na północ, dojedziemy do Rygi stolicy Łotwy. Proponuję zwiedzanie Rynku i Starego Miasta, gdzie polecam wejść na wierzę kościoła św. Piotra i podziwiać panoramę miasta. Proponuję podziwiać stare kamienice, które nie zostały zniszczone podczas ll wojny światowej. Następnie możemy udać się nad rzekę Dźwinę i podziwiać okręty przycumowane do brzegu.

 Rynek w Rydze





Ryga
Panorama z wieży kościoła św.Piotra

Z Rygi w 4 godziny dojedziemy do Tallina stolicy Estonii. Trasa prowadzi wzdłuż brzegów Morza Bałtyckiego i potocznie nazywana jest Via Baltica. Możemy zwiedzić tam np. kościół św. Olafa i Mury Starego Miasta oraz Port Bałtycki i Bramę Morską. Tallińskie Stare  Miasto zostało w 1997 wpisane na listę światowego kulturowego dziedzictwa ludzkości UNESCO.

Estonia

Tallin Brama Morska

Port w Tallinie


Bardzo polecam taką wycieczkę i zapraszam do obejrzenia galerii moich zdjęć.
                                                                                     Radek Wowra VI c